Sobota, 21 lipca 2018

Region

Nowy krążownik już wozi mieszkańców. Wyższy komfort dla pasażerów i kierowcy

Kierowca PGK Ireneusz Jankowski za kokpitem nowoczesnego Solarisa Urbino 10

Fot.: Paweł Kędzia

Paweł Kędzia

Tabor miejskiego przewoźnika wzbogacił się o nowoczesnego Solarisa, który zastąpił wyeksploatowanego do granic Autosana.

Szefowi Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej trudno ukryć zadowolenie, kiedy z wypiekami opowiada o najnowszym nabytku.


- Ten autobus oglądaliśmy na wszelkiego rodzaju targach, ale dotychczas był dla nas nieosiągalny ze względu na cenę - mówi Janusz Posłuszny. - Ze wsparciem urzędu udało się zrealizować zakup, nie ma co ukrywać, autobusu z najwyższej półki.

To pierwszy w taborze PGK, tak nowoczesny pojazd.

Czujniki i kamery


- Spełnia wszelkie normy. Jest wyposażony w automatyczną skrzynię biegów, system detekcji pożarowej w komorze silnika, a były takie zdarzenia - wylicza prezes PGK. - Uwaga kieszonkowcy, w autobusie są zainstalowanie trzy kamery i jedna na zewnątrz.

Jeszcze w latach 90. na placu manewrowym stało 14 autobusów, przy czym firma realizowała kursy aż na siedmiu liniach. Obecnie firma dysponuje taborem 10 autobusów na pięciu liniach, nie licząc wysłużonego Autosana, którego zastąpi właśnie Solaris.

- Część z pojazdów jest stosunkowo młoda i pochodzi najdalej z 2007 roku - wskazuje Janusz Posłuszny. - Pozostałe pochodzą z lat 1986-1990, ale są po kapitalnym remoncie i odbudowie u producentów, m.in. silnika i innych podzespołów.

Klima w kabinie


- Mimo tych wymiarów autobusem jeździ się bardzo dobrze, a to za sprawą stosunkowo niewielkiego promienia skrętu - zachwala kierowca Ireneusz Jankowski. - Miałem już okazję korzystać z klimatyzacji, co bardzo się przydaje latem. Na pewno poprawił się komfort, również dla podróżnych.

Autobus jest niskopodłogowy, co w przyszłości ma być standardem u brodnickiego przewoźnika. Do starszych pojazdów wciąż trzeba wspinać się po schodkach.

- Bardzo podoba mi się ten autobus. Jest bardzo cichy - komentuje jedna z oczekujących na przystanku.

Mimo to trafia się pasażerka, która przysłuchując się rozmowie z kierowcą, krytykuje rzekomo wysoki podest. Cóż, najwyraźniej wszystkim nie da się dogodzić.

Za kilka miesięcy, jeśli wierzyć zapowiedziom samorządowców, miasto robi przymiarki, żeby zrezygnować z biletów i wprowadzić darmowe przejazdy komunikacją miejską. Wówczas niezbędny będzie zakup kolejnego, nowoczesnego autobusu, ponieważ jeden ze starszych pojazdów z przebiegiem sięgającym 800 000 kilometrów jest wyeksploatowany do granic wytrzymałości.

Do tematu bezpłatnej komunikacji jeszcze wrócimy.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodaj swój komentarz najciekawsze najstarsze najnowsze

  1. 13-11-2015 12:02

    Brak ocen 0 0

    - Wald: Brawo-super szwagier!!

    Pokaż odpowiedzi (1) Odpowiedz

    1. 28-09-2015 18:52

      Oceniono 2 razy 2 0

      - Brodniczanka: Najważniejsze aby zaznaczyć na rozkładach jazdy, tak jak to robią w Toruniu, godziny kursowania autobusow niskopodłogowych. Każdy zgodnie z własnymi możliwościami zdrowotnymi będzie mogł wybrać odpowiedni dla siebie autobus.

      Odpowiedz